sobota, 30 czerwca 2018

Matczyna Miłość

Rano wychodząc do pracy zapomniałam zostawić mamie kluczy. Wiecie takie nic a jednak sporo. Napisałam jej sms-a ale oczywiście go nie przeczytała. Kiedy zobaczyłam ją w pracy jeszcze o tym nie wiedziałam. Cieszyłam się że ją widzę chciałam dać jej buziaka i się przytulić chociaż miałam masę roboty. A ona wypięła się na mnie, zrobiła groźną minę i odeszła bez słowa. Nie chcecie wiedzieć jak się poczułam. Zrobiło mi się bardzo przykro. Pewnie każdemu by się zrobiło. Niby takie nic a jednak. Z mamą zawsze kłócimy się o głupoty. Ona jest wiecznie porządna, a ja wieczna bałaganiara. Ale to nie tylko to. Może kiedy wyjadę na studia w końcu za mną zatęskni. Na razie mam ochotę od niej odpocząć, ona pewnie o de mnie też. Nasze relacje z rodzicami często bywają skomplikowane. Ja mam tylko mamę, bo nigdy nie spotkałam ojca. Nie mogę powiedzieć że o mnie nie pyta ale nie chce mieć ze mną kontaktu co mnie boli i frustruje. Nie znalazłam jeszcze w sobie odwagi aby samej się do niego odezwać. Może kiedyś. Mam nadzieję że zdarzę przed jego śmiercią. Na razie jednak zostawiam to czasowi. A jak wyglądają wasze relacje z rodzicami? Chcecie napiszcie chętnie po koresponduje.

alison.morasni@onet.pl

*** Marzycielka


piątek, 29 czerwca 2018

Widzę gwiazdy

  Dzisiaj kiedy wracałam z pracy, usiadłam na chwilę przed domem i prawie 20 min patrzyłam na gwiazdy. Nie myślałam o niczym szczególnym po prostu na nie patrzyłam. Nagle przestałam odczuwać zmęczenie i poczułam spokój. Mogłabym tak siedzieć jeszcze dłużej gdyby nie to że noc jest zimna i wieje wiatr. Czy wy też kiedykolwiek patrzyliście w gwiazdy? Zatrzymaliście się na chwilę, oderwaliście się od obowiązków aby spojrzeć w ich blask? Wiem dla wielu osób to pewnie nudne. Ale czasami można z nich wiele odczytać. Nie czekajcie na spadające gwiazdy to jedno wielkie kłamstwo. One nie spełniają życzeń. Nie wygrasz w lotka, nie znajdziesz wymarzonej pracy jeśli sam się nie postarasz. Wszystko zależy od nas i od tego co zrobimy ze swoim życiem. Ja już nie czekam na gwiazdy. Bo to jak czekanie na deszcz podczas suszy, smutne i bezcelowe ( Tak ukradłam ten tekst z filmu ,,Historia Kopciuszka").

***Marzycielka

czwartek, 28 czerwca 2018

Często nic mi się nie chce. Jestem leniwa. Mój świat chowa się za mgłą. Nie wiem co mam robić w życiu jestem nie pewną osobą. Sądzę że przyjaciele tak na prawdę mnie nie znają. Często gadam bzdury i doprowadzam ich do śmiechu. Ale pod tą fasadą kiedy wracam do domu kryje się ktoś inny. Siadam przy komputerze i godzinami gram w gry. Na moim realnym fb nie mogę pisać tego co myślę bo obawiam się reakcji innych którzy mnie znają. Boję się tego że będę wyśmiewana i pokazywana palcami ,,Pacz mamo to ta co napisała że lubi oglądać bajki, a przecież jest już dorosła. Tak mam 21 lat ale nie czuję się dorosła. Dalej muszę się wiele nauczyć. Czytam wiele książek głównie romantycznych. Czekając na miłość, ale w tym życiu ona chyba na mnie nie czeka. Oglądam bajki bo to lubię tam wszystko jest proste albo dobre albo złe. Wiem że pewnie nikt tego nie będzie czytał. Ludzie nie interesują się teraz życiem innych. Ale sądzę że jest wiele podobnych osób każda coś ukrywa. Każda się czegoś boi. Więc piszcie w komentarzach jakie wy macie obawy...

*** Marzycielka.